Afrykańskie mango (Irvingia gabonensis) na odchudzanie od tradycyjna swoje jest w Stopniach Skupionych, gdzie tabletki z sokiem z nasion tego oryginalnego efektu są hitem wśród tamtejszych suplementów diety, które idą pozbyć się zbędnych kilogramów. W USA o afrykańskim mango przygotowało się głośno za sprawą dr. Mehmata Oza (prowadzącego talk show Doktor Oz radzi). Dr Oz sam sprawdził tabletki z olejkiem i po pierwszym miesiącu ich zadawania (wyłącznie 1 tabletki dziennie) stracił 7 funtów (czyli ok. 3,18 kg) - bez
tu wykonywania jakichś napraw w własnej diecie i doskonaleń gimnastycznych. Potem zaczął polecać suplement swoim pacjentom, oraz dodatkowo opowiedział o domowym zaobserwowaniu w układzie Oprah Winfrey, co przyczyniło się do ciężkiej popularności afrykańskiego mango. Rzeczywiście, niektórzy naukowcy potwierdzają odchudzające oznak tego czynie, a inni podchodzą sceptycznie do produktów ich poszukiwań oraz informują, że ekstrakt z jego nasion posiada również wpływania niepożądane.
Judith L Ngondi, Julius E Oben i Samuel R Minka z University of Yaounde w Kamerunie, których produkty badań zostały zamieszczone w czasopiśmie „Lipids in Health and Disease”, twierdzą, że sok z nasion afrykańskiego mango może posłużyć pozbyć się zbędnych kilogramów. W ich próbowaniu w 2005 roku wzięło udział 40 ochotników. 28 osób otrzymało wyciąg z Irvingia gabonensis, a 12 placebo (wszyscy po 1,05 g trzy razy dziennie, przed posiłkiem). Po 4 tygodniach eksperymentu badacze porównali utratę wielkości w obu siłach i przybyli do efekcie, że u pań, które kupowały dodatki z afrykańskim mango, średnia
fajna strona masa mięsa stanowiła szczuplejsza o prawie 5,3 proc., natomiast obok twarzy z jakości kontrolnej – o blisko 1,3 proc. Ponadto w idealnej linii odnotowano znaczny spadek całkowitego cholesterolu, cholesterolu LDL, trójglicerydów oraz przebieg cholesterolu HDL. W sile z placebo nie wykazano żadnej nowości w stężeniu składników lipidowych krwi.
Odchudzające właściwości afrykańskiego mango kameruńscy naukowcy zbadali ponownie w 2009 roku, jednakże z specjalnie zaawansowanym wyciągiem z nasion afrykańskiego mango - IGOB131. W 10-tygodniowym eksperymencie wzięły udział 102 dziewczyny z otyłością bądź otyłością, które rozłożono na dwie kategorie. Jedna otrzymywała 150 mg IGOB131, a pozostała placebo (na 30-60 chwili przed obiadem oraz kolacją). Okazało się, że ekstrakt wywarł zbawienny zarobek na górę ciała analizowanych oraz rozmaite parametry specyficzne dla zespołu metabolicznego. Znacząco poprawiły się
tu zawartość tkanki tłuszczowej, obwód w talii, a również stężenie cholesterolu całkowitego, cholesterolu LDL, poziomu glukozy we krwi, białka C-reaktywnego, adiponektyny i leptyny we naturze. We sądach naukowcy zaznaczyli, że sok z nasion Irvingia gabonensis że się okazać odpowiedni w potyczce z epidemią otyłości, hiperlipidemią i insulinoopornością. Wyniki badań jeszcze zostały wydrukowane w czasopiśmie „Lipids in Health and Disease”. W obu przypadkach sok z afrykańskiego mango proste dzieło zawdzięczał błonnikowi.